Praktyka zamiast teorii
Marek nie jest typowym prawnikiem, który zasypie Cię paragrafami. Do Stvserver dołączył w marcu 2019 roku, przenosząc się bezpośrednio z działu operacyjnego software house'u. Przez 6 lat pilnował tam 83 aktywnych kontraktów z klientami z USA i Niemiec. Dzięki temu doskonale rozumie, jak wygląda codzienność w IT i dlaczego deweloperzy nienawidzą wypełniać arkuszy związanych z ochroną danych.
W naszej ekipie Marek odpowiada za to, żeby Twoje umowy chroniły to, co najcenniejsze: kod i przepływy pieniężne. Jeśli dostajesz od kontrahenta dokument, który ma 50 stron, Marek w ciągu 48 godzin wyłapie z niego te 3 lub 4 zapisy, które faktycznie stanowią ryzyko dla Twojego biznesu. Nie pisze opinii prawnych na kilkanaście stron, bo wie, że founderzy potrzebują konkretów, a nie traktatów naukowych.
Jego podejście do RODO jest czysto zadaniowe. Zamiast teoretycznych wykładów, przygotowuje dla zespołów proste listy kontrolne w formie tabeli. Marek uważa, że compliance to nie jest zło konieczne, tylko element budowania zaufania u zagranicznych partnerów. (Przy okazji — Marek jest fanem starego sprzętu i w biurze na Szewskiej do dziś pisze na mechanicznej klawiaturze z 1994 roku).
- Przeprowadził 47 pełnych audytów bezpieczeństwa danych w software house'ach.
- Skrócił czas akceptacji umów B2B w 12 firmach średnio o 3 dni robocze.
- Opracował schemat przenoszenia praw autorskich, który bez uwag przeszedł 14 zewnętrznych kontroli inwestorskich.
Marek skupia się na tym, żeby Twoja firma była bezpieczna od strony formalnej, ale jednocześnie nie traciła zwinności. Jeśli w umowie znajdzie błąd, od razu zaproponuje alternatywny zapis, który zaakceptuje druga strona. To oszczędza czas, którego nikt w branży technologicznej nie ma w nadmiarze.